SCWEW: konferencja online o dostępnej szkole. Gdy „dostępna szkoła” oznacza też dostępne narzędzia, wsparcie i sensowną organizację

Data wydarzenia: 13 stycznia 2026 r.

Godzina: 10:00-13:00

Forma: online

Kontekst: konferencja regionalna w cyklu działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego SCWEW.

 

Wprowadzenie

13 stycznia 2026 r. odbyła się jedna z regionalnych konferencji online poświęconych roli Specjalistycznych Centrów Wspierających Edukację Włączającą w budowaniu dostępnej szkoły. Wydarzenie było częścią szerszego cyklu popularyzującego kolejną edycję konkursu grantowego dotyczącego SCWEW, prowadzonego przez Ośrodek Rozwoju Edukacji.

Już sam tytuł konferencji jest istotny: „Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”. Nie chodzi tu więc o pojedyncze dostosowanie, jedną pomoc dydaktyczną czy jedną szkolną procedurę. W oficjalnym ujęciu SCWEW mają być częścią skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej, co sugeruje myślenie o dostępności jako o czymś wpisanym w organizację pracy szkoły i wsparcie dla nauczycieli.

 

O jakim wydarzeniu mowa

ORE opublikował harmonogram działań upowszechniających, z którego wynika, że dla Regionu II zaplanowano:

  • konferencję regionalną 13.01.2026 r.
  • spotkania informacyjno-konsultacyjne 14-16.01.2026 r.
  • konsultacje doradcze od 19.01 do 19.02.2026 r.

To ważne, bo pokazuje, że sama konferencja nie była oderwanym wydarzeniem „na pokaz”, tylko początkiem szerszego ciągu działań: najpierw konferencja, potem spotkania informacyjno-konsultacyjne, a później konsultacje o charakterze doradczym. Jak na polskie realia edukacyjne, to zaskakująco sensowna sekwencja zamiast klasycznego „odbyło się wydarzenie, dziękujemy za uwagę”.

 

Czym właściwie są SCWEW

Na stronach projektu ORE opisuje SCWEW jako element projektu „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartej na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”. W praktyce oznacza to tworzenie lokalnych centrów wspierających edukację włączającą przez określony czas. W III edycji konkursu grantowego centra te realizują działania przez 15 miesięcy, od stycznia 2026 do marca 2027 r.

W Regionie II, którego dotyczyła konferencja z 13 stycznia, utworzono 12 specjalistycznych centrów, m.in. w Bełchatowie, Gorzowie Wielkopolskim, Lesznie, Poznaniu, Rychwale czy Zduńskiej Woli. Sama skala pokazuje, że nie był to marginalny eksperyment, tylko większy model wsparcia rozpisany na sieć placówek.

 

Dlaczego temat „dostępnej szkoły” jest tu ważny

Najważniejsze w tym wydarzeniu jest to, że dostępna szkoła została pokazana nie jako slogan, ale jako proces budowania systemu wsparcia. Oficjalne materiały ORE mówią wprost o SCWEW jako o narzędziu wspierania edukacji włączającej, a konferencje regionalne miały upowszechniać ten model i zachęcać do udziału w konkursie grantowym.

W praktyce pojęcie „dostępnej szkoły” trudno dziś oddzielić od dostępnych narzędzi, materiałów, sposobów komunikacji i rozwiązań organizacyjnych. Same źródła ORE nie rozpisują tej konferencji jako wydarzenia stricte technologicznego, więc nie ma sensu dopisywać fikcji o cudownych platformach i aplikacjach. Ale już konstrukcja projektu SCWEW wskazuje, że chodzi o specjalistyczne wsparcie dla szkół, a to z natury obejmuje także dobór metod, zasobów i narzędzi potrzebnych do pracy z uczniami o zróżnicowanych potrzebach. To jest ostrożny wniosek z charakteru projektu, a nie cytat jeden do jednego.

Edukacja i narzędzia, czyli gdzie tu miejsce dla IT

Choć oficjalne komunikaty o samej konferencji nie podają szczegółowego programu sesji poświęconych konkretnym technologiom, to bardzo ważny jest inny trop. ORE opisał Zasobnik SCWEW jako „sieć współpracy i niezwykłą wirtualną przestrzeń do gromadzenia zasobów oraz wymiany dobrych praktyk liderów i ekspertów SCWEW”. To pokazuje, że w otoczeniu projektu istnieje już cyfrowa warstwa współpracy i wymiany materiałów.

Z punktu widzenia szkół i nauczycieli to ma znaczenie praktyczne. Dostępna szkoła nie kończy się na deklaracji ani nawet na samej architekturze budynku. Coraz częściej oznacza też:

  • dostęp do odpowiednich materiałów,
  • możliwość korzystania ze wspólnych zasobów,
  • wsparcie specjalistów,
  • oraz sprawny obieg wiedzy między placówkami.

A to już jest obszar, w którym edukacja naturalnie spotyka się z narzędziami cyfrowymi i organizacją informacji. Nie trzeba do tego wielkiej filozofii. Wystarczy zauważyć, że szkoła bez dostępnych zasobów i kanałów wsparcia pozostaje dostępna głównie w folderze promocyjnym. Wniosek o znaczeniu narzędzi cyfrowych opieram tu na opisie Zasobnika SCWEW i systemowego charakteru projektu.

 

Konferencja jako element większej strategii

ORE poinformował później, że w styczniu 2026 r. odbyły się cztery konferencje regionalne, które zainaugurowały cykl działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego. To ważne, bo pokazuje, że konferencja z 13 stycznia nie była wyjątkiem, tylko częścią szerszej strategii wdrażania i promowania modelu SCWEW.

W oficjalnych materiałach widać więc trzy poziomy działania:

po pierwsze, konferencje regionalne,

po drugie, spotkania informacyjno-konsultacyjne,

po trzecie, konsultacje doradcze.

Takie podejście ma sens także z perspektywy szkół, które potrzebują nie tylko inspiracji, ale też możliwości dopytania o szczegóły i późniejszego wsparcia. Właśnie tu model SCWEW wydaje się ciekawy: nie sprowadza całej zmiany do jednorazowego szkolenia, ale buduje coś bliższego sieci wsparcia.

 

Co z tego wynika dla szkół i specjalistów

Najuczciwiej można powiedzieć tak: konferencja SCWEW z 13 stycznia 2026 r. nie była po prostu webinarem o ogólnej inkluzji. Była elementem projektu, który ma tworzyć system skoordynowanego wsparcia specjalistycznego dla edukacji włączającej.

Dla szkół oznacza to kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze, dostępność jest tu rozumiana szerzej niż tylko jako kwestia jednego ucznia czy jednej bariery. Po drugie, widać nacisk na współpracę między placówkami i ekspertami. Po trzecie, projekt ma także komponent cyfrowy i zasobowy, czego przykładem jest Zasobnik SCWEW.

To właśnie dlatego ten temat można czytać również przez pryzmat edukacji i IT. Nie dlatego, że sama konferencja była targami technologii, bo nie była. Tylko dlatego, że dostępna szkoła w praktyce potrzebuje dostępnych materiałów, zasobów, sieci współpracy i narzędzi wspierających specjalistów. A to już bardzo konkretny grunt pod rozmowę o cyfrowym wsparciu edukacji. Ten ostatni wniosek jest interpretacją opartą na oficjalnym opisie projektu i Zasobnika SCWEW.

 

Podsumowanie

Konferencja online SCWEW „Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”, zorganizowana 13 stycznia 2026 r., była częścią większego cyklu działań ORE upowszechniających model SCWEW. Wydarzenie odbyło się online, dotyczyło Regionu II i otwierało dalsze działania informacyjne oraz doradcze.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że „dostępna szkoła” nie została tu pokazana jako pusty slogan. W oficjalnych materiałach widać raczej próbę budowania systemu wsparcia opartego na specjalistycznych centrach, współpracy, konsultacjach i zasobach. A skoro w projekcie pojawia się także wirtualna przestrzeń wymiany materiałów i dobrych praktyk, to wątek edukacji spotyka się tu naturalnie z narzędziami i organizacją wiedzy. I bardzo dobrze, bo szkoła bez dostępnych narzędzi bywa dostępna głównie w prezentacji PowerPoint.

 

Źródła

  • ORE, „Harmonogram działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego dotyczącego Specjalistycznych Centrów Wspierających Edukację Włączającą”
  • ORE, „Konferencje regionalne: Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”
  • ORE, „Zakończyliśmy konferencje w czterech regionach”
  • ORE, strona projektu „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartej na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”
      • ORE, „Ponad 90 uczestników pierwszego spotkania z cyklu Zasobowa Środa”

Nowe kompetencje, nowe możliwości! Podsumowanie naszego projektu

Logo Województwa Wielkopolskiego i Herb.

 

Stowarzyszenie „Pomóż Dziecku Niewidomemu” z dumą realizuje projekt, którego głównym celem jest zapobieganie wykluczeniu społecznemu oraz wsparcie osób z dysfunkcją wzroku w drodze do pełnej samodzielności życiowej i zawodowej. Nasza inicjatywa to odpowiedź na realne potrzeby środowiska – łączymy rozwój podstawowych umiejętności społecznych z innowacyjną edukacją cyfrową i technologiczną.

Jakie działania obejmuje projekt?

W ramach naszych aktywności przygotowaliśmy kompleksowy program wsparcia, który obejmuje:

  • Zajęcia kulinarne i savoir-vivre: Uczymy bezpiecznego i samodzielnego przygotowywania posiłków oraz zachowania w miejscach publicznych. Poniżej zdjęcia z zajęć i warsztatów.

Nauka rozkładania sztućców na stole

  • Robotyka i programowanie: Prowadzimy innowacyjne szkolenia z budowania robotów LEGO Spike oraz dostosowujemy oprogramowanie edukacyjne do standardów dostępności WCAG 2.1.

Budowanie i testowanie robotów Lego

  • Kurs Testera Oprogramowania: Przygotowujemy dorosłych uczestników do zdania międzynarodowego egzaminu certyfikacyjnego ISTQB, otwierając im drzwi do pracy w branży IT.

Uczestnicy czytają materiały z kursu na swoich laptopach

  • Orientacja przestrzenna: Organizujemy treningi samodzielnego poruszania się w zróżnicowanym terenie z wykorzystaniem nowoczesnych aplikacji nawigacyjnych.

Niewidome dzieci uczą się przechodzić przez przejście dla pieszych

  • Specjalistyczny język angielski: Prowadzimy indywidualne lektoraty, rozwijając kompetencje językowe niezbędne na współczesnym rynku pracy.

Dla kogo działamy? Wsparciem w projekcie objęliśmy łącznie 92 osoby – dzieci, młodzież oraz dorosłych. Są to osoby niewidome, słabowidzące oraz z niepełnosprawnościami złożonymi, mieszkające na terenie województwa wielkopolskiego (w dużej mierze na terenach wiejskich).

Nasz cel to Twoja niezależność Wierzymy, że odpowiednie wsparcie i innowacyjne podejście do edukacji pozwalają przełamywać bariery. Dzięki temu projektowi uczestnicy nie tylko zyskują większą pewność siebie w codziennych obowiązkach, ale również nabywają kompetencje, które w przyszłości pozwolą im na podjęcie satysfakcjonującej pracy.

Projekt współfinansowany ze środków

PFRON będących w dyspozycji Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Nowość: Podręcznik do nauki programowania w Pythonie dla osób niewidomych i słabowidzących

Logo Województwa Wielkopolskiego i Herb.

Z radością informujemy, że w ramach projektu „Rozwój kompetencji społecznych i cyfrowych dla niewidomych i słabowidzących” powstał innowacyjny podręcznik nauczyciela: „Algorytmika i programowanie w Pythonie z wykorzystaniem robotów SPIKE Prime” autorstwa Jakuba Piaseckiego (p. 1).

 

O publikacji

Podręcznik został opracowany przez Stowarzyszenie „Pomóż dziecku niewidomemu” z siedzibą w Owińskach (p. 1). Jest to kompleksowe narzędzie dydaktyczne, które pozwala na naukę programowania w sposób dostępny, z uwzględnieniem specyficznych potrzeb uczniów z dysfunkcją wzroku.

Kluczowe cechy podręcznika:

  • Dostępność: Materiały dostosowane do pracy z czytnikami ekranu (np. NVDA) oraz powiększalnikami.
  • Praktyczne podejście: Wykorzystanie robotów LEGO® SPIKE Prime jako narzędzi generujących fizyczną i dźwiękową informację zwrotną.
  • Standard kodu: Wprowadzenie specjalnego standardu zapisu kodu Python, który ułatwia orientację w strukturze programu osobom niewidomym.
  • Metodyka: Scenariusze lekcji obejmujące naukę od podstaw – od pojęcia algorytmu, przez zmienne i instrukcje warunkowe, aż po zaawansowane pętle i listy.

Nauka programowania robota z Lego

Budowanie i testowanie robotów Lego

 

 

Publikacja stanowi nieocenione wsparcie dla nauczycieli informatyki, oferując gotowe ramy dydaktyczne zgodne z podstawą programową liceum ogólnokształcącego.

Podręcznik można pobrać z poniższego linku:

podręcznik do nauki programowania robotów Lego

Publikacja powstała w ramach projektu „Rozwój kompetencji społecznych i cyfrowych dla niewidomych i słabowidzących”
Projekt współfinansowany ze środków PFRON będących w dyspozycji Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Automatyczna instalacja kart eSIM w Orange i Orange Flex – Jak to działa? Redakcja niewidomyprogramista.pl sprawdza wygodę cyfrowych kart SIM na różnych smartfonach

Wstęp – eSIM w Orange i Orange Flex

Na naszych łamach, można przeczytać już 1 artykuł na temat kart ESIM w kontekście urządzeń Apple, głównie iPhonów. Dostępny jest pod tym linkiem. Więcej piszemy tam o tym, czym są karty Esim. W tymartykule chcemy zaprezentować kolejne ciekawe usprawnienia związane z cyfrowymi kartami Sim.

eSIM, będąca cyfrową alternatywą dla kart fizycznych, umożliwia prostą i szybką aktywację usług mobilnych. Orange w swojej ofercie marki głównej, ale przede wszystkim w  Orange Flex konsekwentnie rozwija wsparcie dla tej technologii, wprowadzając automatyczną instalację na coraz szerszej gamie urządzeń.

Automatyczna instalacja eSIM – przetestowano w redakcji

Procedura automatycznej instalacji eSIM została przetestowana przez redakcję niewidomyprogramista.pl. W praktyce, proces uruchamiania profilu eSIM w Orange Flex na nowoczesnych smartfonach – takich jak Samsung Galaxy S23 Ultra – okazał się niezwykle prosty i w pełni dostępny również dla osób z niepełnosprawnościami wzroku. Po zamówieniu eSIM użytkownik otrzymuje powiadomienie o dostępności profilu i instaluje go w kilku intuicyjnych krokach, bez konieczności skanowania kodu QR czy przepisywania danych.

Wygoda i dostępność eSIM w codziennym użytkowaniu osób niewidomych

Dla osób niewidomych automatyczna instalacja eSIM to istotna przewaga nad tradycyjnymi rozwiązaniami. Brak konieczności manipulowania fizyczną kartą SIM czy skanowania kodu QR eliminuje bariery dostępności – proces przebiega w całości przez aplikację mobilną, obsługiwaną przez czytniki ekranu. Takie podejście zwiększa samodzielność, oszczędza czas i pozwala uniknąć pomocy osób trzecich. Również codzienna obsługa profilu eSIM (np. szybka zmiana operatora czy taryfy) jest znacznie bardziej dostępna za sprawą cyfrowych komunikatów i prostych w obsłudze funkcji aplikacji.

Seria urządzeń i wersje systemów – szczegółowa kompatybilność automatycznej instalacji eSIM Orange Flex

Aktualnie automatyczna instalacja eSIM w Orange Flex wspierana jest na szerokiej grupie nowoczesnych smartfonów z Androidem oraz urządzeniach Apple. Przykładowe, potwierdzone serie i warunki:

  • Samsung Galaxy: Seria Galaxy S (od S21 wzwyż), seria Galaxy Z (od Z Flip3 i Z Fold3), z systemem Android 13 i wyżej, przy nakładce One UI 5.0 lub nowszej.
  • Google Pixel: Od Pixel 6 wzwyż, z Androidem 13 lub nowszym.
  • Oppo, Xiaomi, Motorola: wybrane flagowe modele z 2022 roku i nowsze, wyposażone w Androida 13 i wyższe oraz własne, aktualne nakładki systemowe (ColorOS 13, MIUI 14, MyUX w Motorola).
  • iPhone: Automatyczna instalacja działa w modelach iPhone 13, 14, 15 (wszystkie warianty), pod warunkiem zaktualizowania do najnowszego iOS (minimum iOS 16), wcześniejsze modele (XS, XR, 11, 12) obsługują wyłącznie aktywację przez kod QR.

Dane te potwierdzają publikacje m. in. na portalach takich jak telepolis.pl, spidersweb.pl oraz oficjalne informacje Orange Flex. Listy modeli są stale aktualizowane na stronie operatora, gdzie można znaleźć szczegółowy wykaz obsługiwanych urządzeń.

Tradycyjny kod QR – kiedy pozostaje konieczny?

W przypadku starszych urządzeń, nieaktualnych wersji systemów lub modeli spoza certyfikowanych serii, aktywacja eSIM w Orange Flex nadal wymaga wygenerowania i zeskanowania kodu QR. To rozwiązanie mniej wygodne i potencjalnie niedostępne dla osób niewidomych, zwłaszcza bez asysty i w sytuacji, gdy użytkownik nie widzi zupełnie nic oraz nie potrafi posługiwać się aparatem urządzenia  na tyle dobrze, aby wychwyciło ono kod qr wyświetlany np. na ekranie innego urządzenia. Z naszych doświadczeń wynika jednak, że nawet tą metodą niewidomy, choć z trudnościami również samodzielnie zainstaluje profil eSIM w swoim urządzeniu.

Preinstalowana eSIM – szybki start dla nowych klientów

Nowością jest możliwość zamówienia smartfona w Orange (na raty lub za gotówkę) z preinstalowaną kartą eSIM – profil operatora jest już aktywny po wyjęciu urządzenia z pudełka. Dotyczy to najnowszych serii Samsung Galaxy, iPhone oraz wybranych modeli Xiaomi i Oppo, pod warunkiem, że zostały kupione bezpośrednio u operatora. To rozwiązanie szczególnie wygodne dla osób ceniących prostotę i natychmiastową dostępność usług.

Podsumowanie – zalety i wady rozwiązania z perspektywy dostępności

Od czasów naszej pierwszej publikacji na ten temat lista zalet instalacji eSIM wydłuża się, a inni operatorzy również nie zasypują gruszek w popiele, chociaż oferta z eSIM najbardziej rozbudowana jest w sieci Orange i jej submarkach. Jest też najmniej kosztowna do wdrożenia, a nawet w przypadku Fleksa może obniżyć koszty rozdzielając 1 numer aż na 4 urządzenia w najdroższym planie. eSIM, szczególnie z automatyczną instalacją, to ogromny krok naprzód w zakresie dostępności usług telekomunikacyjnych. Dla osób niewidomych oznacza to praktycznie pełną niezależność przy instalacji i aktywacji numeru, w typowych sytuacjach brak fizycznych barier i konieczności korzystania ze wsparcia osób trzecich. Do zalet należy zaliczyć także wygodę cyfrowej obsługi, oszczędność czasu oraz większe bezpieczeństwo (brak możliwości zgubienia karty chyba, że wraz z urządzeniem mobilnym co i tak czyni ją bardziej bezpieczną niż tradycyjny pin/puk dla karty plastikowej).

Względnym i co raz przecież mniej ważnym ograniczeniem pozostaje konieczność posiadania odpowiedniego, względnie nowoczesnego modelu smartfona z aktualnym systemem operacyjnym oraz – w przypadku starszych urządzeń – brak automatyzacji i konieczność korzystania z mniej dostępnych kodów QR.

Źródła dla artykułu: testy redakcji niewidomyprogramista.pl oraz informacje z następujących portali: telepolis.pl, spidersweb.pl, tabletowo.pl, telko.in, a także  oficjalne strony operatora Orange.

ISPRM 2025 – 19th World Congress of Physical and Rehabilitation Medicine – globalne rozwiązania rehabilitacyjne z perspektywy Afryki

Data: 3–7 listopada 2025

Miejsce: Marrakesz, Maroko (Mansour Eddahbi Convention Centre / Palais des Congrès)

Organizator / charakter: Międzynarodowe Towarzystwo Medycyny Fizycznej i Rehabilitacji (International Society of Physical and Rehabilitation Medicine, ISPRM). Oficjalny światowy kongres ISPRM, pierwszy w historii organizowany w Afryce, objęty Wysokim Patronatem Króla Mohammeda VI.

 

WPROWADZENIE

  1. Światowy Kongres ISPRM (ISPRM 2025) odbędzie się w dniach 3–7 listopada 2025 roku w Marrakeszu w Maroku. Jest to pierwsza edycja światowego kongresu ISPRM organizowana na kontynencie afrykańskim. Wydarzenie stanowi platformę wymiany wiedzy i doświadczeń specjalistów zajmujących się rehabilitacją, zarówno kliniczną, jak i naukową.

 

TEMAT PRZEWODNI I ZAKRES

Oficjalny motyw przewodni kongresu:

„Global Solutions in Rehabilitation: (Re)visiting Africa Before 2030”.

 

Hasło podkreśla:

  • znaczenie Afryki jako ważnego uczestnika globalnego rozwoju rehabilitacji,
  • powiązanie działań z Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ,
  • potrzebę budowania inkluzywnych, dostępnych i trwałych systemów rehabilitacji na świecie.

 

PROGRAM I GŁÓWNE ELEMENTY

Program ISPRM 2025 obejmuje:

  • warsztaty przedkongresowe (courses & workshops),
  • sesje plenarne prowadzone przez światowych ekspertów,
  • sympozja tematyczne dotyczące innowacji, polityk publicznych i technologii rehabilitacyjnych,
  • prezentacje free papers oraz e-postery,
  • strefę wystawienniczą (Exhibition Area) z technologiami, sprzętem i rozwiązaniami rehabilitacyjnymi,
  • wydarzenia networkingowe i spotkania organizacji regionalnych oraz międzynarodowych.

 

Wśród kluczowych ścieżek tematycznych znajdują się:

  • „Africa Session” – pierwsza w historii ISPRM sesja poświęcona w całości roli Afryki w rozwoju rehabilitacji,
  • zagadnienia robotyki, VR, AI i telerehabilitacji,
  • tematy związane z polityką zdrowotną i zintegrowanymi systemami rehabilitacji,
  • sesje dotyczące rehabilitacji sportowej.

 

DLA KOGO I PO CO?

Kongres ISPRM 2025 jest adresowany do:

  • lekarzy specjalistów rehabilitacji,
  • fizjoterapeutów, terapeutów zajęciowych, ortotyków i inżynierów klinicznych,
  • naukowców i badaczy,
  • studentów, doktorantów i rezydentów,
  • przedstawicieli instytucji zdrowia publicznego i decydentów,
  • firm i instytucji związanych z technologiami medycznymi.

Celem wydarzenia jest prezentacja badań, wymiana doświadczeń, budowanie partnerstw oraz kształtowanie rozwiązań wpływających na jakość globalnych systemów rehabilitacyjnych.

 

FORMA WYDARZENIA

Kongres ma charakter stacjonarny i odbywa się w Marrakeszu.

Organizatorzy nie potwierdzili pełnej formuły hybrydowej ani pakietu zdalnego uczestnictwa.

Część treści, takich jak e-postery i materiały informacyjne, jest dostępna online, co zwiększa zasięg wydarzenia, ale nie stanowi oddzielnej ścieżki uczestnictwa.

 

DLACZEGO TO WAŻNE?

  • Kongres po raz pierwszy w historii umieszcza Afrykę w centrum globalnej dyskusji o rehabilitacji.
  • Tematyka łączy naukę, technologię, systemy zdrowotne oraz polityki publiczne, tworząc przestrzeń do projektowania nowoczesnych i inkluzywnych rozwiązań rehabilitacyjnych.
  • Może inspirować także środowisko polskie, szczególnie w zakresie rozwoju dostępności, innowacji technologicznych oraz budowania systemów rehabilitacji zgodnych z wyzwaniami globalnymi.

 

PODSUMOWANIE

ISPRM 2025 w Marrakeszu to przełomowe wydarzenie łączące naukę, praktykę kliniczną i perspektywę globalną. Lokalizacja w Afryce oraz motyw przewodni kongresu podkreślają, że przyszłość rehabilitacji opiera się na współpracy międzynarodowej, innowacjach technologicznych i wzmacnianiu systemów zdrowotnych w sposób równy i dostępny dla wszystkich.

 

ŹRÓDŁA:

About ISPRM 25

Home

https://isprm25.com/program/

https://isprm25.com/committees/

https://isprm25.com/fees/

Contact

https://isprm.org/mec-category/isprm-congresses/

https://neurosoft.com/en/events/19th-world-congress-of-the-international-society-of-physical-and-rehabilitation-medicine–isprm

https://o-marrakech.com/meetings-events/mogador-palais-des-congres/

https://congressworldco.com/

Kampania społeczna „Niezwykłe Wakacje dla Młodego Programisty” współfinansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030.

Międzynarodowy Dzień Białej Laski – edukacja, technologia i codzienna obecność niewidomych

Historia i znaczenie Międzynarodowego Dnia Białej Laski

Międzynarodowy Dzień Białej Laski obchodzony jest co roku 15 października i poświęcony jest osobom niewidomym oraz niedowidzącym. Inicjatorem ustanowienia tego święta były Stany Zjednoczone – w 1964 roku prezydent Lyndon B. Johnson ogłosił 15 października Dniem Białej Laski (White Cane Safety Day). Święto szybko zyskało międzynarodowy wymiar – w 1969 r. Światowa Federacja Niewidomych postanowiła obchodzić je globalnie, a pierwsze międzynarodowe obchody odbyły się już w 1970 roku. W Polsce Dzień Białej Laski oficjalnie świętuje się od 1993 roku, gdy po raz pierwszy zorganizowano obchody na skalę krajową.

Biała laska, jako symbol niezależności osób z dysfunkcją wzroku, ma długą historię. Jej użycie jako wyróżnika bezpieczeństwa sięga lat 20. XX wieku – według przekazów angielski fotograf James Biggs już w 1921 r. pomalował swoją zwykłą laskę na biało, by uczulić otoczenie na swoją obecność po utracie wzroku. Z czasem biała laska stała się powszechnym narzędziem mobilności niewidomych i międzynarodowym symbolem ich samodzielności. Dzień Białej Laski ma przypominać, że dzięki temu pozornie prostemu przedmiotowi osoby niewidome mogą bezpiecznie się poruszać i prowadzić aktywne życie. Jak podkreśla Światowa Unia Niewidomych (WBU), celem obchodów jest ukazanie drogi osób niewidomych od zależności do pełnego udziału w życiu społecznym. To czas celebracji ich osiągnięć, przełamywania stereotypów i promowania prawa do niezależności.

Obchody Dnia Białej Laski mają również zwrócić uwagę większości społeczeństwa na codzienne wyzwania osób z dysfunkcją wzroku. Celem święta jest edukowanie opinii publicznej o problemach, potrzebach i możliwościach osób niewidomychpl.wikipedia.org. Dla samych niewidomych jest to uroczysty dzień, w którym – jak ujmuje to Polski Związek Niewidomych – przypominają reszcie społeczeństwa, że istnieją i chcą żyć tak jak wszyscy inni obywatele – bez ograniczeń i bez fałszywej litościpl.wikipedia.org. Innymi słowy, 15 października ma skłonić nas do spojrzenia na osoby niewidome nie przez pryzmat ich niepełnosprawności, lecz przez pryzmat ich umiejętności, ambicji i prawa do równego uczestnictwa we wszystkich sferach życia.

Codzienna świadomość, nie tylko od święta

Jednorazowe obchody to jednak za mało – ważne jest, aby kwestie dostępności i integracji osób niewidomych dostrzegać na co dzień, a nie tylko od święta. Dzień Białej Laski pełni rolę przypominającą, ale prawdziwym wyzwaniem jest utrzymanie empatii i zrozumienia przez cały rok. Chodzi o to, by każdy z nas wiedział, jak reagować i pomagać, gdy spotkamy na ulicy osobę z białą laską czy psem przewodnikiem. Kluczowe wartości tego święta to empatia, zrozumienie oraz wsparcie. Obchody są okazją do refleksji nad dostępnością przestrzeni publicznej i usług dla osób niewidomych. Dzięki temu budujemy bardziej przyjazne i inkluztywne społeczeństwo, w którym niewidomi mogą funkcjonować na równych prawach.

W codziennych sytuacjach często brakuje nam wiedzy, jak właściwie zachować się wobec osoby z dysfunkcją wzroku. Podstawowa zasada brzmi: okazujmy chęć pomocy, ale z szacunkiem dla samodzielności takiej osoby. Oto kilka wskazówek, które warto mieć w pamięci na co dzień:

  • Zapytaj uprzejmie o pomoc: gdy widzisz osobę z białą laską, najpierw zapytaj, czy potrzebuje pomocy i jak możesz to zrobić, zamiast narzucać swoją asystę. Wielu niewidomych potrafi radzić sobie samodzielnie w znanych sytuacjach – zaoferuj pomoc, ale uszanuj odmowę lub wskazówki, czego dana osoba potrzebuje.
  • Nie zastawiaj przejścia: Dbaj o to, by nie tarasować chodnika czy przejścia. Osoba z laską porusza się, skanując otoczenie – zostawiając przestrzeń ułatwiasz jej bezpieczne przejście.
  • Wykaż cierpliwość i zrozumienie: Codzienne czynności (np. wsiadanie do autobusu, odnalezienie drzwi) mogą zająć osobom niewidomym nieco więcej czasu. Okazuj cierpliwość, nie ponaglaj – często drobny gest życzliwości znaczy więcej niż szybka, nieproszona ingerencja.
  • Nie chwytaj bez ostrzeżenia: Nigdy nie łap osoby niewidomej za ramię czy laskę bez pytania. Nagłe chwycenie i próba „kierowania” na siłę może ją zdezorientować lub przestraszyć. Zamiast tego zapytaj, czy np. podprowadzić do przejścia – jeśli tak, pozwól, by to ona trzymała Twoje ramię i nadawała tempo.
  • Nie rozpraszaj psa przewodnika: Jeśli osoba niewidoma korzysta z pomocy psa przewodnika, pamiętaj, że podczas „pracy” nie wolno takiego psa głaskać ani wołać. Zwierzę w uprzęży skupia się na prowadzeniu właściciela, a wszelkie próby zabawy mogą zaburzyć jego koncentrację. Zazwyczaj na szelkach psa jest nawet napis „Nie głaskać – pracuję!”.

Takie na pozór proste zasady savoir-vivre’u mogą zadecydować o komforcie i bezpieczeństwie osoby z dysfunkcją wzroku. Warto je popularyzować nie tylko 15 października, ale każdego dnia – prawdopodobieństwo, że spotkamy niewidomego współpasażera, klienta czy współpracownika jest dziś znacznie większe niż kiedyś, więc dobrze jest wiedzieć, jak okazać pomoc w razie potrzeby. Krótkie warsztaty czy filmiki instruktażowe potrafią zdziałać cuda: oswajają nas z tematem i przełamują obawy („czy nie zrobię czegoś nie tak?”).

Co ważne, świadomość społeczna naprawdę się poprawia. Jeszcze kilkanaście lat temu widok osoby z białą laską na zatłoczonej ulicy budził sensację – dziś coraz częściej to normalny element miejskiego krajobrazu. Jak zauważa informator komunikacji miejskiej w Płocku, „coraz więcej osób niewidomych podróżuje bez osoby towarzyszącej, [a] osoby takie mają pełne prawo do samodzielnego poruszania się”. Naszym zadaniem, jako świadomych uczestników życia społecznego, jest to prawo respektować i ułatwiać jego realizację na co dzień.

Edukacyjne inicjatywy i kampanie na rzecz niewidomych

Jednym z najważniejszych aspektów Międzynarodowego Dnia Białej Laski jest edukacja społeczeństwa – i to nie tylko przez oficjalne instytucje, ale także oddolnie, w szkołach, przedszkolach, miejscach pracy. W Polsce od lat realizowane są kampanie zwiększające świadomość na temat życia bez wzroku. Dobrym przykładem jest ogólnopolska akcja „Ja nie widzę Ciebie, Ty zobacz mnie!”, zapoczątkowana w 2014 roku z inicjatywy kujawsko-pomorskiego ośrodka dla dzieci niewidomych w Bydgoszczy. W ramach tej kampanii co roku w okolicach 15 października setki placówek oświatowych organizują specjalne zajęcia, warsztaty i wydarzenia przybliżające uczniom świat osób z dysfunkcją wzroku.

Podczas takich lekcji dzieci i młodzież uczą się m.in. pisma Braille’a, poznają historię białej laski oraz zasady pomocy niewidomym. Często szkoły zapraszają gości – osoby niewidome, by podzieliły się własnymi historiami i zaprezentowały, jak korzystają z różnych udogodnień (np. mówiącego telefonu, maszyny brajlowskiej czy specjalnego globusa dotykowego). Uczniowie mogą spróbować pokonać prosty tor przeszkód z zawiązanymi oczami i białą laską, co pozwala im dosłownie wczuć się w sytuację osoby niewidomej. W niejednej podstawówce organizowano też zabawy rozwijające zmysły inne niż wzrok – np. rozpoznawanie przedmiotów dotykiem czy odgadywanie dźwięków – by uświadomić dzieciom, jak wiele informacji można odebrać słuchem czy dotykiem. Za udział w kampanii „Ja nie widzę Ciebie…” szkoły otrzymują certyfikaty „Szkoły przyjaznej osobom niewidomym” – do 2018 roku takie wyróżnienie zdobyło aż 160 placówek w całej Polsce. Co ważne, efekty tych działań odczuwają sami zainteresowani – młodzi niewidomi uczniowie mówią, że ich widzący rówieśnicy stali się bardziej otwarci, a szkolne akcje pomagają przeciwdziałać wykluczeniu i kształtować postawy zrozumienia.

Inną ciekawą inicjatywą edukacyjną jest „Niewidzialna Wystawa” w Warszawie, oraz jej naśladowcze miejsca w innych miastach w podobnej konwencji. W Warszawie jest to interaktywna ekspozycja odbywająca się w całkowitych ciemnościach. Zwiedzający – prowadzeni przez niewidomych przewodników – przemierzają serię zaaranżowanych pomieszczeń, gdzie muszą polegać wyłącznie na słuchu, dotyku i węchu, aby np. przejść przez „ulicę”, zrobić „zakupy” czy rozpoznać przedmioty codziennego użytku. Dla wielu uczestników jest to doświadczenie, które na zawsze zmienia ich spojrzenie na świat – po kilkudziesięciu minutach życia „w skórze” osoby niewidomej wychodzą z nowym podziwem dla jej zaradności i z większą wrażliwością na bariery, z jakimi się mierzy. Projekt ten pełni więc rolę żywej lekcji empatii – a ponieważ wystawa jest stała i ogólnodostępna (również dla grup szkolnych), edukuje kolejne pokolenia odwiedzających przez cały rok, nie tylko od święta.

Oczywiście również organizacje zrzeszające osoby niewidome prowadzą liczne działania uświadamiające. Polski Związek Niewidomych (PZN) co roku w okolicach 15 października organizuje lokalne eventy, często we współpracy z samorządami. Przykładowo, w 2025 roku wielkopolski oddział PZN zaprosił wszystkich chętnych mieszkańców Poznania na dzień otwarty w Urzędzie Miasta – można się tam było dowiedzieć, jak funkcjonują osoby z niepełnosprawnością wzroku, jak poruszają się po mieście, jakich nowoczesnych technologii używają i jak wygląda ich dostęp do edukacji. Eksperci PZN tłumaczyli również jak najlepiej pomóc osobie z białą laską spotkanej na ulicy – uczestnicy mogli zadawać pytania i rozwiać swoje wątpliwości. Tego typu spotkania pełnią podwójną rolę: z jednej strony integrują środowisko osób niewidomych (które przy takiej okazji mogą świętować swoje osiągnięcia), z drugiej – edukują społeczeństwo i urzędników, przypominając o potrzebie likwidowania barier architektonicznych czy informacyjnych w mieście.

Inicjatywy na świecie

Międzynarodowy Dzień Białej Laski jest obchodzony na całym świecie – choć w różnych krajach może nosić nieco inne nazwy (np. w USA White Cane Awareness Day, w Chinach Międzynarodowy Dzień Niewidomych). Wszędzie jednak idea jest podobna: zwiększać świadomość i promować sukcesy osób niewidomych. Wiele organizacji pozarządowych i społeczności lokalnych przygotowuje z tej okazji specjalne wydarzenia. Na przykład w Stanach Zjednoczonych lokalne oddziały National Federation of the Blind, fundacje i szkoły organizują marsze oraz pokazy dla publiczności. W Miami coroczny White Cane Day Walk gromadzi dziesiątki (a nawet setki) uczestników – osoby niewidome wraz z przewodnikami i rodzinami przemierzają wspólnie ulice miasta, często przy eskortowaniu przez policję i straż pożarną, by uczcić niezależność osób niewidomych i przypomnieć kierowcom o przepisach dotyczących białej laski. W 2022 roku taki marsz w Miami zgromadził ponad 150 osób z dysfunkcją wzroku wraz z bliskimi i przedstawicielami władz – był to prawdziwy festiwal integracji, zakończony wspólnym posiłkiem i muzyką na terenie miejscowego ośrodka dla niewidomych. Podobne wydarzenia odbywają się w wielu miastach świata, od Londynu po Sydney – często są to happeningi, podczas których widzący uczestnicy mogą spróbować przejść się z opaską na oczach i laską, albo miasteczka ruchu drogowego, gdzie kierowcy są uczulani na obecność pieszych z białą laską.

W kampanie świadomościowe chętnie angażują się także organizacje o światowym zasięgu, takie jak kluby Lions. Lions Clubs International – znane z działań na rzecz osób niewidomych – w okolicach 15 października prowadzi akcje informacyjne przypominające o przepisach ruchu drogowego chroniących użytkowników białej laski (w wielu krajach obowiązują specjalne regulacje nakazujące kierowcom ustąpić pierwszeństwa osobie niewidomej na przejściu). Kluby Lions zachęcają też swoje oddziały, by tego dnia współorganizowały z miejscowymi szkołami i władzami wydarzenia edukacyjne – np. pokazy prawidłowej techniki chodzenia z laską, prelekcje specjalistów od orientacji przestrzennej czy symulacje dla widzących.

Na świecie powstają także nowatorskie programy szkoleniowe i kampanie medialne. W Wielkiej Brytanii czy Australii Dzień Białej Laski bywa okazją do startu ogólnokrajowych kampanii „accessible city”, w których miasta rywalizują o miano najbardziej przyjaznych niewidomym (poprzez ulepszanie oznaczeń dźwiękowych na skrzyżowaniach, montaż tyflomap, zapewnianie asystentów na dworcach itp.). Z kolei w Indiach znana jest inicjatywa tzw. Blind Walk – marszu, podczas którego setki widzących uczestników idą z zasłoniętymi oczami w szeregu prowadzonym przez osoby niewidome. Taka procesja przemierza ulice miast, zwracając uwagę na potrzeby osób z niepełnosprawnością wzroku i budując emocjonalne zrozumienie ich sytuacji. Również w sferze kultury coraz częściej dostrzega się ten dzień – w wielu krajach w październiku organizowane są festiwale filmowe i koncerty dostępne dla niewidomych (z audiodeskrypcją), które jednocześnie promują twórczość artystów niewidomych przed szeroką publicznością.

Nowe technologie wspierające samodzielność

W ostatnich latach prawdziwym przełomem w życiu osób niewidomych są nowe technologie, zwłaszcza te wspomagające orientację w przestrzeni. Rozwój smartfonów, sztucznej inteligencji i rozwiązań IoT przyniósł innowacje, o których jeszcze dekadę temu można było tylko marzyć. Co ważne, wiele z tych nowinek stało się dostępnych w ciągu ostatniego roku lub dwóch, znacząco ułatwiając samodzielne poruszanie się i wykonywanie codziennych zadań przez osoby z dysfunkcją wzroku.

Jednym z głośnych przykładów, o którym już niejednokrotnie pisaliśmy w naszym serwisie jest aplikacja mobilna Be My Eyes, która początkowo łączyła niewidomego użytkownika z wolontariuszem przez czat wideo (wolontariusz „był oczami” opisując obraz z kamery). W 2023 roku twórcy poszli o krok dalej, integrując z aplikacją sztuczną inteligencję. Teraz AI potrafi samodzielnie opisywać otoczenie ze zdjęcia lub obrazu z kamery, rozpoznając tekst, przedmioty, a nawet sceny. „Osoby niewidome i słabowidzące korzystają w smartfonie z aplikacji Be My Eyes, w której sztuczna inteligencja opisuje rzeczywistość” – mówi pan Łukasz, cytowany w biuletynie PZN. Oznacza to, że niewidomy może zrobić telefonem zdjęcie rozkładu jazdy, opakowania produktu czy widoku przed sobą, a w ciągu sekund otrzymuje głosową informację, co widnieje na fotografii. Ta „cyfrowa asysta” bywa nieoceniona podczas zakupów (AI przeczyta etykiety na półkach), w podróży (rozpozna numer autobusu nadjeżdżającego na przystanek) czy w domu (pomoże odróżnić konserwę fasoli od kukurydzy). Wykorzystanie technologii GPT i vision-to-text sprawiło, że wsparcie wolontariusza jest potrzebne rzadziej, a osoby niewidome zyskują większą niezależność na co dzień.

Drugim dynamicznie rozwijającym się obszarem są inteligentne urządzenia nawigacyjne. Klasyczna biała laska wciąż jest niezastąpiona, ale obecnie staje się ona platformą dla nowoczesnej elektroniki. Na rynku pojawiły się tzw. smart laski wyposażone w czujniki i moduły elektroniczne. Przykładem jest WeWALK Smart Cane – brytyjski wynalazek, który już parę lat temu zdobył uznanie jako innowacja roku, a w 2024 doczekał się nowej wersji Smart Cane 2. Ta inteligentna laska ma wbudowanego asystenta głosowego opartego na AI i współpracuje z aplikacją mobilną. Dzięki partnerstwu z firmą Moovit potrafi np. przekazywać niewidomemu dokładne informacje o transporcie publicznym – rozkłady jazdy, lokalizacje przystanków, a nawet podpowiedzi dotyczące przesiadek. Jednym przyciskiem na rączce użytkownik może wywołać nawigację do wybranego celu, sprawdzić, jakie sklepy czy obiekty są w pobliżu, albo dowiedzieć się, za ile minut odjedzie jego autobus. WeWALK 2 naszpikowano też czujnikami wykrywającymi przeszkody nad ziemią (np. nisko zwisające gałęzie czy znak drogowy na wysokości głowy) – coś, czego zwykła laska nie wyczuje. Dodatkowo reaguje na polecenia głosowe użytkownika, co czyni jej obsługę intuicyjną. Ciekawą opcją jest usługa WeASSIST – po naciśnięciu przycisku można połączyć się z agentem na żywo, który przez kamerę w telefonie „rozejrzy się” i pomoże np. znaleźć konkretny budynek lub odczytać trudno dostępny napis.

Inny prototyp to BAWA Cane, opracowana przez rodzeństwo wynalazców, która także wykorzystuje czujniki IoT do wcześniejszego wykrywania przeszkód. Potrafi zarejestrować obiekty w odległości 1–2 metrów, zarówno na poziomie podłoża, jak i wyżej (np. wystające elementy infrastruktury), i ostrzec użytkownika dźwiękowo zanim dojdzie do kolizji. To znacznie zwiększa bezpieczeństwo i komfort poruszania się – twórcy inspirowali się tu własną babcią, która z powodu utraty wzroku bała się wychodzić z domu po zderzeniu z przeszkodą niewyczuwalną tradycyjną laską.

Rozwój technologii idzie nawet dalej – ku rozwiązaniom rodem z science fiction. Trwają prace nad robotycznymi przewodnikami, które w przyszłości mogłyby uzupełnić lub zastąpić psy przewodniki. Przykładem jest projekt naukowców z ETH Zürich, gdzie powstały prototypy czworonożnych „robo-psów” wyposażonych w zaawansowaną AI i kamery. Rozpoznają one otoczenie w czasie rzeczywistym i są w stanie prowadzić osobę niewidomą przez skomplikowane trasy: zatłoczone ulice, schody, przeszkody terenowe. Co istotne, robot nie wymaga żadnego joysticka ani pilota – użytkownik trzyma go za specjalny uchwyt, a maszyna sama dostosowuje ruch i omija przeszkody (reagując na napotkane sytuacje podobnie jak przeszkolony pies).

Choć technologia jest w fazie testów, w przyszłości może stać się uzupełnieniem tradycyjnych psów przewodników.

Choć roboty-przewodnicy to melodia przyszłości, warto zauważyć, że jeszcze niedawno podobnie mówiono o inteligentnych okularach czy aplikacjach AI – a dziś stają się one codziennością osób z dysfunkcją wzroku. Przykładowo, już teraz dostępne są okulary wspomagane AI: takie jak Envision Glasses czy OrCam MyEye, które za pomocą wbudowanej kamerki i algorytmów rozpoznają tekst, twarze i przedmioty, przekazując użytkownikowi komunikaty głosowe o tym, co „widzą”. Innowacją są też okulary z funkcją tłumaczenia obrazu na bodźce dotykowe (jak prototyp Dot Lumen, który informuje niewidomego o przeszkodach poprzez delikatne wibracje). Ponadto coraz popularniejsze stają się systemy nawigacji wewnątrz budynków (tzw. mikronawigacja) – np. latarnia morska Bluetooth w centrach handlowych połączona z aplikacją, która „prowadzi” głosem do konkretnego sklepu lub windy.

Polska również uczestniczy w tym technologicznym przełomie. W październiku 2024 r. w Warszawie odbyła się międzynarodowa konferencja Warsaw Vision 2024 pod hasłem „Miasto przyjazne dla niewidomych”. Eksperci z całego świata (w tym przedstawiciele World Blind Union i Royal National Institute of the Blind) dyskutowali właśnie o najnowszych rozwiązaniach dla niewidomych – omawiano sztuczną inteligencję w orientacji przestrzennej, system ARx Vision wykorzystujący rozszerzoną rzeczywistość, dotykowe makiety miast, systemy mikronawigacji i inne innowacyjne projekty ułatwiające samodzielne poruszanie się. Co ważne, wiele z prezentowanych technologii to już nie futurystyka, lecz narzędzia dostępne tu i teraz. – „To, co wyróżnia nasze wydarzenia, to możliwość nie tylko posłuchania światowych autorytetów, ale także prezentacja technologii, które jeszcze niedawno wydawały się przyszłością, a teraz stają się codziennością osób z niepełnosprawnością wzroku” – podsumowała Anna Koperska z Fundacji Szansa. Słowa te doskonale oddają trend ostatnich lat: technologia pomaga uczynić niewidzialne – widzialnym, dając osobom niewidomym coraz większą samodzielność. Im więcej takich narzędzi w powszechnym użyciu, tym większa szansa na pełną integrację osób z dysfunkcją wzroku w życiu społecznym. Oczywiście, żaden wynalazek nie zastąpi całkowicie życzliwego człowieka, ale może stać się jego niezawodnym partnerem i osobistym asystentem – a to ogromnie cenne, zwłaszcza że ludzka pomoc bywa ograniczona i nie zawsze dostępna na zawołanie.

Integracja – coraz więcej niewidomych w przestrzeni publicznej

Wszystkie opisane wyżej działania – od edukacji po nowe technologie – prowadzą do wspólnego celu: pełniejszej integracji osób niewidomych ze społeczeństwem. Jeszcze pokolenie temu wiele osób z poważną wadą wzroku było skazanych na bierność w domu lub funkcjonowanie wyłącznie w ramach wyspecjalizowanych instytucji. Dziś ten stan rzeczy ulega zmianie. Coraz więcej niewidomych dzieci uczy się w szkołach ogólnodostępnych (przy wsparciu nauczycieli wspomagających), a coraz więcej dorosłych podejmuje pracę w zwykłych firmach i urzędach. Spotkanie niewidomego studenta, programisty, nauczyciela czy prawnika staje się coraz bardziej prawdopodobne – i to świetna wiadomość. Międzynarodowe doświadczenia pokazują, że osoby z dysfunkcją wzroku z powodzeniem wykonują nawet te zawody, które kiedyś wydawały się dla nich nieosiągalne, jak np. zawód prawnika czy informatyka. Wprawdzie stopa bezrobocia wśród niewidomych wciąż jest wysoka, ale przykłady osób, które osiągają sukcesy zawodowe, działają zachęcająco na innych i przełamują uprzedzenia pracodawców.

Na ulicach również widać więcej białych lasek – i niekoniecznie oznacza to, że więcej ludzi traci wzrok, lecz że więcej niewidomych decyduje się żyć aktywnie poza domem. Przyczyn jest kilka: wyższy poziom rehabilitacji (np. szkolenia z orientacji przestrzennej przygotowują do samodzielnego poruszania się po mieście), poprawa dostępności infrastruktury (choć wiele pozostaje do zrobienia, standardem stają się sygnalizatory dźwiękowe, linie naprowadzające na chodnikach czy udogodnienia w komunikacji publicznej) oraz wspomniane już technologie asystujące, które dodają odwagi. Co bardzo ciekawe Polska wypada w wielu obszarach często lepiej od wielu krajów zachodnich np.  liczba udźwiękowionych wspomnianych już sygnalizacji świetlnych na  przejściach dla pieszych robi wrażenie. Można ją co raz częściej spotkać nie tylko w największych miastach i w szczególnie dużych węzłach, lecz na mniejszych przejściach również. Wspomniane wcześniej prawo dla kierowców słusznie zwraca uwagę, że powinniśmy być gotowi na rosnącą obecność niewidomych w przestrzeni publicznej i traktować ją jako normalność: „Coraz więcej osób niewidomych podróżuje bez osoby towarzyszącej, [dlatego] trzeba pamiętać, że osoby takie mają pełne prawo do samodzielnego poruszania się”. Innymi słowy, niewidomi przestają być niewidoczni – coraz częściej są obok nas: w pracy, na uczelni, w kinie czy na siłowni.

Taka zmiana wymaga oczywiście dobrej woli z obu stron. Osoby niewidome, mając więcej możliwości, śmielej wchodzą w świat osób widzących – a osoby widzące muszą nauczyć się ten fakt akceptować i wspierać, gdy trzeba. Dlatego tak istotne jest, byśmy wszyscy uczyli się zasad dostępności i komunikacji. Gdy widzisz osobę z białą laską w swojej firmie czy szkole, nie bój się zapytać, czy potrzebuje pomocy w dostępie do materiałów (np. udostępnić notatki w formie elektronicznej), czy łatwo jej trafić do odpowiedniej sali. Czasem drobna zmiana – choćby opisanie wypukłymi literami drzwi toalety – sprawia, że niewidomy kolega czuje się bardziej niezależny. Integracja to proces dwukierunkowy: niewidomi uczą się funkcjonować w świecie większości, a większość uczy się otwartości i minimalizowania barier.

Międzynarodowy Dzień Białej Laski jest świetną okazją, by podsumować te postępy. To nie tylko święto konkretnego narzędzia (białej laski), ale przede wszystkim święto ludzi, którzy dzięki determinacji i wsparciu otoczenia potrafią żyć pełnią życia mimo braku wzroku. Pamiętajmy jednak, że prawdziwe wyzwanie zaczyna się dzień po święcie – gdy opadnie medialny szum, a osoby niewidome wrócą do swoich codziennych zmagań. Naszym celem powinno być, aby ta codzienność była jak najmniej „wyboista”. Im więcej zrozumienia i udogodnień wprowadzimy w zwykłe dni, tym mniej potrzebne będą odświętne apele. Ostatecznie idea Dnia Białej Laski spełni się w pełni wtedy, gdy widzący i niewidomi będą żyć obok siebie, nie dziwiąc się sobie nawzajem – po prostu jako równoprawni uczestnicy społeczeństwa.

Świętując więc 15 października, cieszmy się z postępów, jakie dokonały się od czasu pierwszego Dnia Białej Laski w 1964 roku. Droga od zależności do niezależności naprawdę staje się faktem – wystarczy rozejrzeć się dookoła. A jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, czy warto angażować się w tę sprawę, niech weźmie sobie do serca motto przytoczone przez Światową Unię Niewidomych: ten dzień jest po to, by docenić „przejście osób niewidomych od zależności do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym”. To przejście dokonuje się na naszych oczach – a raczej, paradoksalnie, dzięki tym, którzy na oczy nie widzą, a potrafią nas tak wiele nauczyć.

Spis źródeł::

 

Kampania społeczna “Niewidomyprogramista.pl – daj szansę niepełnosprawnym programistom na start zawodowy” współfinansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030.