Szkolenie EAA „Akt dostępności 2026 w praktyce”. Co nowe przepisy oznaczają dla produktów cyfrowych i obowiązków firm

Data publikacji zaproszenia: 26 stycznia 2026 r.

Termin szkolenia: 30 stycznia 2026 r., godz. 12:00-13:30

Forma udziału: online, Microsoft Teams

Dla kogo: przedsiębiorcy, właściciele firm, osoby zarządzające oraz specjaliści z obszarów produktu, marketingu, e-commerce, IT i UX.

 

Wprowadzenie

Szkolenie „Akt dostępności 2026 w praktyce” było bezpłatnym spotkaniem online skierowanym do przedsiębiorców, którzy chcieli zrozumieć, jak w praktyce działają nowe obowiązki wynikające z Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA) i polskiej ustawy wdrażającej te przepisy, czyli tzw. Polskiego Aktu o Dostępności (PAD). W zaproszeniu podkreślono, że chodzi nie tylko o teorię, ale o realne konsekwencje dla firm: obowiązki, ryzyka, dobre praktyki i możliwe sankcje.

To temat szczególnie ważny dla programistów, zespołów produktowych, UX, e-commerce i właścicieli usług cyfrowych. Od 28 czerwca 2025 r. w Polsce obowiązuje ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze. To właśnie ona wdraża do polskiego prawa unijny EAA i nakłada obowiązki na część firm oferujących określone produkty i usługi, w tym m.in. e-commerce, usługi cyfrowe i wybrane rozwiązania technologiczne.

Dlaczego to szkolenie było istotne

W opisie wydarzenia organizatorzy napisali wprost, że dla wielu firm temat nowych wymagań wciąż jest pełen niejasności i mitów, a jednocześnie wiąże się z realnymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Wśród ryzyk wymieniono nie tylko kontrole i sankcje, ale także utratę klientów oraz reputacji. To dobrze pokazuje, że dostępność przestaje być traktowana wyłącznie jako kwestia wizerunkowa lub opcjonalne „ulepszenie”, a coraz bardziej staje się obszarem zgodności, jakości produktu i odpowiedzialności biznesowej.

Z punktu widzenia firm technologicznych to ważna zmiana. W praktyce oznacza ona, że temat dostępności trafia już nie tylko do działów prawnych czy marketingu, ale również do osób projektujących interfejsy, budujących checkouty, rozwijających aplikacje, integracje i systemy samoobsługowe. Innymi słowy: to nie jest wyłącznie temat dla prawników. To temat dla ludzi, którzy naprawdę tworzą produkt.

 

Co dokładnie obejmują nowe przepisy

Z oficjalnych materiałów rządowych wynika, że PAD dotyczy m.in. producentów, upoważnionych przedstawicieli, importerów, dystrybutorów i usługodawców, którzy oferują produkty lub usługi wskazane w ustawie. Wśród obszarów objętych nowymi wymaganiami pojawiają się m.in. usługi handlu elektronicznego, bankowość elektroniczna, terminale płatnicze, bankomaty, e-booki, telefonia czy wybrane usługi transportu pasażerskiego.

Szczególnie ważne dla branży cyfrowej jest to, że przepisy obejmują usługi e-commerce. Rządowy serwis dotyczący dostępności cyfrowej wskazuje, że od 28 czerwca 2025 r. podmioty gospodarcze powinny zapewniać dostępność cyfrową w zakresie wynikającym z PAD. To oznacza, że firmy rozwijające sklepy internetowe i inne objęte ustawą usługi cyfrowe muszą patrzeć na dostępność nie jako na dodatek, ale jako element projektowania i utrzymania usługi.

W materiałach rządowych wskazano też wyjątki. PAD nie stosuje się np. do usług oferowanych lub świadczonych przez mikroprzedsiębiorcę, a także do niektórych szczególnych kategorii treści i funkcji, opisanych w ustawie i materiałach objaśniających. To ważne, bo wiele firm albo błędnie zakłada, że ustawa dotyczy wszystkich bez wyjątku, albo odwrotnie, że nie dotyczy ich wcale. Prawda, jak to zwykle bywa w świecie regulacji, leży w szczegółach.

 

Co obiecywało samo szkolenie

Z opisu wydarzenia wynika, że szkolenie miało w przystępny i praktyczny sposób odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań:

kogo dokładnie dotyczą nowe przepisy,

jakie produkty i usługi wymagają dostosowania,

jakie kroki należy podjąć, aby spełnić wymogi,

jakie są realne ryzyka braku wdrożenia dostępności,

jakie korzyści biznesowe daje dostępność,

oraz jak przygotować firmę „w rozsądny kosztowo sposób”.

W agendzie zapowiedziano także część poświęconą projektowi I-D-EAA Academy oraz część merytoryczną „EAA w praktyce”, obejmującą m.in. najważniejsze obowiązki firm, najczęstsze błędy przedsiębiorców, kontrole, sankcje oraz dobre praktyki wdrożeniowe. Całość kończyła sesja pytań i odpowiedzi. To sugeruje, że wydarzenie miało być pomyślane bardziej jako praktyczne uporządkowanie tematu niż akademicki wykład o przepisach.

 

Dlaczego to temat szczególnie ważny dla programistów

Choć w zaproszeniu szkolenie adresowano szeroko do przedsiębiorców i osób zarządzających, organizatorzy wprost wymienili też specjalistów z obszarów IT i UX. To istotny sygnał. Wymogi dostępności produktów i usług nie kończą się na polityce firmy czy deklaracji na stronie. W praktyce przekładają się na sposób projektowania formularzy, procesów zakupowych, komponentów interfejsu, obsługi klawiatury, komunikatów błędów, zgodności z technologiami asystującymi i ogólnej używalności cyfrowego produktu.

Dla programistów oznacza to, że dostępność staje się częścią jakości technicznej i zgodności produktu z prawem. Jeżeli firma rozwija sklep internetowy, aplikację klientowską albo inną usługę objętą PAD, to pytania o semantykę, focus, formularze, alternatywy tekstowe, zrozumiałość interfejsu czy obsługę bez myszy przestają być „mile widzianą poprawką”. Stają się elementem gotowości produktu do działania na rynku zgodnie z wymaganiami.

 

Dostępność jako obowiązek, ale też przewaga

Opis szkolenia nie skupiał się wyłącznie na ryzykach. Organizatorzy podkreślili też, że dostępność może dawać korzyści biznesowe i pomagać budować przewagę konkurencyjną. Ten wątek jest spójny z oficjalnymi materiałami administracji publicznej, które pokazują PAD nie tylko jako obowiązek regulacyjny, ale też jako zmianę sprzyjającą lepszej obsłudze szerszego grona użytkowników, w tym osób z niepełnosprawnościami, seniorów i osób z czasowymi trudnościami w korzystaniu z produktów i usług.

Z perspektywy produktów cyfrowych to wcale nie jest mało znaczący argument. Lepsza dostępność zwykle oznacza także lepszą czytelność, prostsze procesy, mniej barier w zakupie i mniejszą liczbę miejsc, w których użytkownik zwyczajnie odpada. Innymi słowy, to jeden z tych rzadkich momentów, gdy prawo i sensowny design próbują iść w tę samą stronę.

 

Podsumowanie

Szkolenie „Akt dostępności 2026 w praktyce” było przykładem wydarzenia, które próbowało przełożyć gęsty temat prawny na język zrozumiały dla firm i zespołów pracujących nad produktami cyfrowymi. Z opisu wydarzenia jasno wynika, że chodziło o trzy rzeczy naraz: wyjaśnienie nowych obowiązków, pokazanie ryzyk braku wdrożenia oraz wskazanie praktycznych sposobów przygotowania firmy do działania zgodnie z PAD i EAA.

Dla programistów, UX-owców, product managerów i właścicieli e-commerce ten temat jest ważny, bo dotyczy samego rdzenia cyfrowego produktu. Nie chodzi już tylko o to, żeby coś działało. Chodzi o to, żeby działało także dostępnie, zgodnie z prawem i bez wykluczania części użytkowników.

 

Źródła

  • Poznań Biznes Partner, zaproszenie na szkolenie „Akt dostępności 2026 w praktyce – bezpłatne szkolenie dla przedsiębiorców”
  • Gov.pl, „Polski Akt o Dostępności — usługi handlu elektronicznego”
  • Biznes.gov.pl, „Kto ma obowiązek zapewniać dostępność produktów i usług”
  • ISAP, ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze
  • UKE, „Dostępność produktów i usług”

NFB Washington Seminar 2026. Gdy dostępność i technologia stają się tematem politycznym, a nie tylko technicznym

Data wydarzenia: 26-29 stycznia 2026 r.

Miejsce: Waszyngton, DC, USA

Organizator: National Federation of the Blind

 

Wprowadzenie

W dniach 26-29 stycznia 2026 r. odbył się NFB Washington Seminar 2026, czyli doroczne wydarzenie rzecznicze organizowane przez National Federation of the Blind. To nie była klasyczna konferencja technologiczna ani zwykły zjazd organizacyjny. Sam NFB opisuje Washington Seminar jako centralne wydarzenie advocacy, podczas którego uczestnicy przygotowują się do rozmów z ustawodawcami i promują konkretne priorytety legislacyjne dotyczące życia osób niewidomych, w tym dostępu do technologii i usług cyfrowych. Pierwsze takie seminarium odbyło się w 1973 r., a zwykle uczestniczy w nim ponad 500 osób z całych Stanów Zjednoczonych, Dystryktu Kolumbii i Portoryko.

To właśnie czyni to wydarzenie szczególnie interesującym. W Polsce dużo mówi się o dostępności w języku standardów, audytów, zgodności i wdrożeń. W przypadku NFB Washington Seminar punkt ciężkości jest przesunięty bardziej w stronę wpływu na prawo federalne, pracy z Kongresem i organizacji nacisku obywatelskiego wokół konkretnych ustaw.

 

O jakim wydarzeniu mowa

Z oficjalnych materiałów NFB wynika, że Washington Seminar 2026 obejmował kilka kluczowych elementów: część przygotowawczą, tzw. Great Gathering-In, materiały do działań rzeczniczych, transkrypty spotkań szkoleniowych oraz właściwe rozmowy z przedstawicielami Kongresu. W dokumentach NFB pojawiają się zarówno agenda wydarzenia na dni 26-29 stycznia 2026 r., jak i specjalne materiały typu mock meeting transcript oraz fact sheets dla priorytetów legislacyjnych na rok 2026.

To znaczy, że nie chodziło tylko o ogólne wystąpienia o prawach osób niewidomych. Całe wydarzenie było ustawione pod bardzo praktyczny cel: przygotować uczestników do rozmów z politykami o konkretnych rozwiązaniach ustawowych. W tym sensie Washington Seminar przypomina bardziej dobrze zorganizowaną kampanię legislacyjną niż zwykłe seminarium.

 

Jakie tematy były w centrum uwagi

Z oficjalnych stron NFB i materiałów powiązanych z Washington Seminar 2026 wynika, że wśród priorytetów mocno obecne były tematy związane z dostępnością technologii, cyfrową dostępnością usług, dostępnością urządzeń medycznych oraz barierami systemowymi wpływającymi na aktywność zawodową osób niewidomych. W materiałach seminarium i na stronach priorytetów legislacyjnych pojawiają się m.in.:

  • Access Technology Affordability Act
  • Medical Device Nonvisual Accessibility Act
  • Websites and Software Applications Accessibility Act
  • Blind Americans Return to Work Act

To bardzo ważny zestaw. Pokazuje, że NFB nie ogranicza się do jednej kategorii problemów. Z jednej strony są tu koszty technologii dostępowej, z drugiej dostępność usług cyfrowych, z trzeciej samodzielny dostęp do urządzeń medycznych, a z czwartej systemowe zachęty lub bariery związane z zatrudnieniem i świadczeniami. Innymi słowy, technologia nie jest tu omawiana w oderwaniu od prawa, rynku i codziennego funkcjonowania.

 

Technologia jako temat ustaw, a nie tylko produktów

Jednym z najbardziej wyrazistych wątków był Access Technology Affordability Act. NFB opisuje ten projekt jako rozwiązanie mające poprawić dostępność finansową technologii dostępowej dla osób niewidomych. Już sam fakt, że taki temat znalazł się w centrum seminarium, pokazuje różnicę między myśleniem produktowym a systemowym. Zamiast pytać tylko, czy technologia istnieje, NFB pyta też, czy ludzie w ogóle mogą ją kupić i realnie z niej korzystać.

Podobnie działa temat Medical Device Nonvisual Accessibility Act. NFB przedstawia go jako odpowiedź na problem niedostępnych cyfrowo domowych urządzeń medycznych, co ma znaczenie dla samodzielności, prywatności i bezpieczeństwa osób niewidomych. To bardzo konkretny przykład tego, że dostępność nie kończy się na stronie internetowej czy aplikacji. Obejmuje też sprzęt, który decyduje o codziennym zdrowiu i niezależności użytkownika.

Z kolei Websites and Software Applications Accessibility Act dotyczy bezpośrednio świata cyfrowego. NFB opisuje to rozwiązanie jako próbę ustawowego doprecyzowania, czym jest dostępność stron i aplikacji oraz jak ją egzekwować. To szczególnie interesujące dla programistów i firm technologicznych, bo pokazuje model, w którym dostępność cyfrowa nie opiera się wyłącznie na rozproszonych interpretacjach, ale ma być wyrażona w bardziej jednoznacznej formie prawnej.

Advocacy po amerykańsku

To, co wyróżnia NFB Washington Seminar, to nacisk na zorganizowany lobbing obywatelski. Oficjalne materiały seminarium obejmują nawet mock meeting transcript, czyli wzorcowe rozmowy przygotowujące uczestników do spotkań z biurami kongresmenów i senatorów. W tych materiałach wprost pojawiają się rozmowy o priorytetach takich jak Access Technology Affordability Act czy Blind Americans Return to Work Act.

To pokazuje, że advocacy w wykonaniu NFB nie polega tylko na publikowaniu stanowisk. To systemowe szkolenie ludzi do tego, jak mówić o potrzebach osób niewidomych językiem prawa, finansów, zatrudnienia i technologii. Taki model jest o tyle ciekawy, że łączy oddolność z dużą organizacyjną dyscypliną. Ludzie nie jadą do Waszyngtonu po to, żeby posłuchać paneli i wrócić z torbą konferencyjną. Jadą po to, żeby naciskać na zmianę prawa.

 

Co w tym jest wartościowe z perspektywy Polski

Tu pojawia się najciekawsze porównanie. W Polsce dostępność cyfrowa jest dziś mocno osadzona w prawie dotyczącym podmiotów publicznych oraz, od 28 czerwca 2025 r., także w wybranych obowiązkach dla podmiotów gospodarczych w ramach tzw. Polskiego Aktu o Dostępności, który wdraża European Accessibility Act. Rządowe źródła wskazują, że ustawa o dostępności cyfrowej obejmuje strony i aplikacje mobilne podmiotów publicznych, a PAD rozszerza obowiązki m.in. na określone usługi i produkty, w tym usługi handlu elektronicznego.

Różnica polega na tym, że w Polsce debata bywa częściej prowadzona przez pryzmat zgodności z obowiązkiem, terminów wdrożeniowych, deklaracji dostępności i praktyki audytowej. W modelu NFB bardzo mocno widać natomiast presję na ustawodawcę w sprawach konkretnych luk systemowych: kosztów technologii, dostępności urządzeń medycznych czy definicji dostępności usług cyfrowych. To nie znaczy, że Polska nie ma prawa w tym obszarze. Ma, i to całkiem rozbudowane. Ale amerykański przykład pokazuje silniej rolę wieloletniego rzecznictwa prowadzonego przez samą społeczność osób niewidomych wokół precyzyjnych celów ustawowych. To jest częściowo wniosek interpretacyjny oparty na zestawieniu oficjalnych materiałów NFB i polskich źródeł rządowych.

 

Co z tego wynika dla programistów i ludzi od dostępności

Dla osób zajmujących się technologią ten seminar ma jedną ważną lekcję: dostępność nie jest tylko sprawą designu i testów, ale też wynikiem tego, jakie obowiązki tworzy prawo i jakie priorytety uznaje polityka publiczna. Jeśli nie ma jasnych zasad, firmy przeciągają wdrożenia. Jeśli dostępne technologie są za drogie, sama ich obecność na rynku niewiele zmienia. Jeśli urządzenia medyczne są cyfrowe, ale niewidomi nie mogą ich samodzielnie obsłużyć, to mamy nowoczesność tylko dla wybranych.

W tym sensie NFB Washington Seminar 2026 jest wartościowy także dla polskiego odbiorcy. Pokazuje, że rozmowa o dostępności może i powinna wychodzić poza poziom pojedynczego formularza, strony czy aplikacji. Może dotyczyć całej architektury systemu: prawa, finansowania, rynku urządzeń, standardów cyfrowych i niezależności użytkownika.

 

Podsumowanie

NFB Washington Seminar 2026, zorganizowany 26-29 stycznia 2026 r., był jednym z ważniejszych wydarzeń advocacy dotyczących niewidomych w Stanach Zjednoczonych. Oficjalne materiały pokazują, że seminarium koncentrowało się na priorytetach legislacyjnych obejmujących m.in. dostępność technologii dostępowej, dostępność urządzeń medycznych, ustawowe uregulowanie dostępności stron i aplikacji oraz bariery utrudniające powrót do pracy osobom niewidomym.

Z polskiej perspektywy to cenne nie dlatego, że wszystko w USA działa lepiej, bo świat nie bywa aż tak zabawny. Cenne jest to, że NFB pokazuje model, w którym osoby niewidome i ich organizacja nie tylko komentują dostępność, ale aktywnie próbują pisać jej reguły razem z ustawodawcą. A to jest lekcja, której naprawdę warto się przyglądać.

 

Źródła

  • National Federation of the Blind, Washington Seminar
  • National Federation of the Blind, 2026 Washington Seminar Agenda
  • National Federation of the Blind, 2026 Washington Seminar Mock Meeting Transcript
  • National Federation of the Blind, Legislative Priorities: Access Technology Affordability Act
  • National Federation of the Blind, Legislative Priorities: Medical Device Nonvisual Accessibility Act
  • National Federation of the Blind, Legislative Priorities: Websites and Software Applications Accessibility Act
  • National Federation of the Blind, Legislative Priorities: Blind Americans Return to Work Act
  • Gov.pl, Dostępność cyfrowa
  • Gov.pl, Polski Akt o Dostępności – usługi handlu elektronicznego

Narrator w Windows 11 pozwoli lepiej dopasować komunikaty. Microsoft na razie go testuje

Microsoft testuje w Windows 11 zmianę, która może ułatwić codzienną pracę z Narratorem. Użytkownik będzie mógł zdecydować, jakie informacje o elementach interfejsu mają być wypowiadane i w jakiej kolejności.

Nowość pojawiła się w kompilacjach 26100.7701 i 26200.7701 udostępnionych 27 stycznia 2026 roku uczestnikom programu Windows Insider w kanale Release Preview. Dotyczy więc Windows 11 24H2 i 25H2, ale na razie nie jest częścią stabilnego wydania systemu.

Nie każdy komunikat musi brzmieć tak samo

Narrator odczytuje różne elementy interfejsu: przyciski, pola wyboru, linki, suwaki czy pola tekstowe. Każdy z nich ma określone właściwości, między innymi nazwę, rolę i stan. Dziś Narrator zwykle wypowiada te informacje w ustalonej kolejności. Microsoft testuje możliwość zmiany tego układu.

W praktyce użytkownik będzie mógł wybrać, które właściwości chce słyszeć, a następnie ustawić je w kolejności odpowiadającej jego sposobowi pracy. W przewodniku Microsoftu podano prosty przykład: przycisk „Submit” może być odczytany najpierw jako nazwa, potem jako rola, ale można też pominąć informację, która nie jest potrzebna. Przy polu wyboru podobnie da się zdecydować, gdzie w komunikacie pojawi się stan „zaznaczone” albo „niezaznaczone”.

Ustawienia otwiera skrót Narrator + Alt + P. Można w nich podejrzeć, jak będzie brzmiał komunikat, a w razie potrzeby wrócić do ustawień domyślnych. Zmiany dotyczą danego typu kontrolki w używanej aplikacji. Na komputerach Copilot+ Microsoft udostępnia dodatkowo polecenia w języku naturalnym, ale sama personalizacja komunikatów nie jest opisana jako funkcja wyłącznie dla tych komputerów.

Co to może zmienić dla polskich użytkowników

Narrator obsługuje język polski — w dokumentacji Microsoftu wymieniono polskie głosy Adam i Paulina. Dlatego ta zapowiedź nie jest ciekawostką dotyczącą wyłącznie anglojęzycznych użytkowników.

Jeśli ktoś pracuje głównie w jednej aplikacji i dobrze zna jej układ, może ograniczyć informacje, które tylko przerywają czytanie. Ktoś uczący się nowego programu może z kolei zostawić więcej danych o roli i stanie kontrolek. Samo ustawienie kolejności nie naprawi jednak brakujących nazw ani innych problemów z dostępnością aplikacji. Narrator nie wypowie informacji, której program nie udostępnia.

Na razie to funkcja testowa

Release Preview jest kanałem testowym. Microsoft zaznacza, że funkcje z tego kanału są wdrażane stopniowo, a ich dostępność może zależeć od urządzenia. Jeżeli testy zakończą się pomyślnie, personalizacja komunikatów może później trafić do stabilnych wersji Windows 11, ale firma nie podaje jeszcze terminu i nie obiecuje takiego wdrożenia.

Osoba korzystająca ze stabilnego Windows 11 może więc jeszcze nie zobaczyć opisanych ustawień. Nie musi to oznaczać problemu z komputerem — funkcja jest dopiero sprawdzana i nie została udostępniona wszystkim użytkownikom.

To niewielka, ale sensowna zmiana kierunku: Narrator ma nie tylko mówić więcej, lecz także pozwolić użytkownikowi zdecydować, co jest naprawdę potrzebne. Jej rzeczywistą wartość będzie można ocenić dopiero po szerszym wdrożeniu.

Źródła

SCWEW: konferencja online o dostępnej szkole. Gdy „dostępna szkoła” oznacza też dostępne narzędzia, wsparcie i sensowną organizację

Data wydarzenia: 13 stycznia 2026 r.

Godzina: 10:00-13:00

Forma: online

Kontekst: konferencja regionalna w cyklu działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego SCWEW.

 

Wprowadzenie

13 stycznia 2026 r. odbyła się jedna z regionalnych konferencji online poświęconych roli Specjalistycznych Centrów Wspierających Edukację Włączającą w budowaniu dostępnej szkoły. Wydarzenie było częścią szerszego cyklu popularyzującego kolejną edycję konkursu grantowego dotyczącego SCWEW, prowadzonego przez Ośrodek Rozwoju Edukacji.

Już sam tytuł konferencji jest istotny: „Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”. Nie chodzi tu więc o pojedyncze dostosowanie, jedną pomoc dydaktyczną czy jedną szkolną procedurę. W oficjalnym ujęciu SCWEW mają być częścią skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej, co sugeruje myślenie o dostępności jako o czymś wpisanym w organizację pracy szkoły i wsparcie dla nauczycieli.

 

O jakim wydarzeniu mowa

ORE opublikował harmonogram działań upowszechniających, z którego wynika, że dla Regionu II zaplanowano:

  • konferencję regionalną 13.01.2026 r.
  • spotkania informacyjno-konsultacyjne 14-16.01.2026 r.
  • konsultacje doradcze od 19.01 do 19.02.2026 r.

To ważne, bo pokazuje, że sama konferencja nie była oderwanym wydarzeniem „na pokaz”, tylko początkiem szerszego ciągu działań: najpierw konferencja, potem spotkania informacyjno-konsultacyjne, a później konsultacje o charakterze doradczym. Jak na polskie realia edukacyjne, to zaskakująco sensowna sekwencja zamiast klasycznego „odbyło się wydarzenie, dziękujemy za uwagę”.

 

Czym właściwie są SCWEW

Na stronach projektu ORE opisuje SCWEW jako element projektu „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartej na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”. W praktyce oznacza to tworzenie lokalnych centrów wspierających edukację włączającą przez określony czas. W III edycji konkursu grantowego centra te realizują działania przez 15 miesięcy, od stycznia 2026 do marca 2027 r.

W Regionie II, którego dotyczyła konferencja z 13 stycznia, utworzono 12 specjalistycznych centrów, m.in. w Bełchatowie, Gorzowie Wielkopolskim, Lesznie, Poznaniu, Rychwale czy Zduńskiej Woli. Sama skala pokazuje, że nie był to marginalny eksperyment, tylko większy model wsparcia rozpisany na sieć placówek.

 

Dlaczego temat „dostępnej szkoły” jest tu ważny

Najważniejsze w tym wydarzeniu jest to, że dostępna szkoła została pokazana nie jako slogan, ale jako proces budowania systemu wsparcia. Oficjalne materiały ORE mówią wprost o SCWEW jako o narzędziu wspierania edukacji włączającej, a konferencje regionalne miały upowszechniać ten model i zachęcać do udziału w konkursie grantowym.

W praktyce pojęcie „dostępnej szkoły” trudno dziś oddzielić od dostępnych narzędzi, materiałów, sposobów komunikacji i rozwiązań organizacyjnych. Same źródła ORE nie rozpisują tej konferencji jako wydarzenia stricte technologicznego, więc nie ma sensu dopisywać fikcji o cudownych platformach i aplikacjach. Ale już konstrukcja projektu SCWEW wskazuje, że chodzi o specjalistyczne wsparcie dla szkół, a to z natury obejmuje także dobór metod, zasobów i narzędzi potrzebnych do pracy z uczniami o zróżnicowanych potrzebach. To jest ostrożny wniosek z charakteru projektu, a nie cytat jeden do jednego.

Edukacja i narzędzia, czyli gdzie tu miejsce dla IT

Choć oficjalne komunikaty o samej konferencji nie podają szczegółowego programu sesji poświęconych konkretnym technologiom, to bardzo ważny jest inny trop. ORE opisał Zasobnik SCWEW jako „sieć współpracy i niezwykłą wirtualną przestrzeń do gromadzenia zasobów oraz wymiany dobrych praktyk liderów i ekspertów SCWEW”. To pokazuje, że w otoczeniu projektu istnieje już cyfrowa warstwa współpracy i wymiany materiałów.

Z punktu widzenia szkół i nauczycieli to ma znaczenie praktyczne. Dostępna szkoła nie kończy się na deklaracji ani nawet na samej architekturze budynku. Coraz częściej oznacza też:

  • dostęp do odpowiednich materiałów,
  • możliwość korzystania ze wspólnych zasobów,
  • wsparcie specjalistów,
  • oraz sprawny obieg wiedzy między placówkami.

A to już jest obszar, w którym edukacja naturalnie spotyka się z narzędziami cyfrowymi i organizacją informacji. Nie trzeba do tego wielkiej filozofii. Wystarczy zauważyć, że szkoła bez dostępnych zasobów i kanałów wsparcia pozostaje dostępna głównie w folderze promocyjnym. Wniosek o znaczeniu narzędzi cyfrowych opieram tu na opisie Zasobnika SCWEW i systemowego charakteru projektu.

 

Konferencja jako element większej strategii

ORE poinformował później, że w styczniu 2026 r. odbyły się cztery konferencje regionalne, które zainaugurowały cykl działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego. To ważne, bo pokazuje, że konferencja z 13 stycznia nie była wyjątkiem, tylko częścią szerszej strategii wdrażania i promowania modelu SCWEW.

W oficjalnych materiałach widać więc trzy poziomy działania:

po pierwsze, konferencje regionalne,

po drugie, spotkania informacyjno-konsultacyjne,

po trzecie, konsultacje doradcze.

Takie podejście ma sens także z perspektywy szkół, które potrzebują nie tylko inspiracji, ale też możliwości dopytania o szczegóły i późniejszego wsparcia. Właśnie tu model SCWEW wydaje się ciekawy: nie sprowadza całej zmiany do jednorazowego szkolenia, ale buduje coś bliższego sieci wsparcia.

 

Co z tego wynika dla szkół i specjalistów

Najuczciwiej można powiedzieć tak: konferencja SCWEW z 13 stycznia 2026 r. nie była po prostu webinarem o ogólnej inkluzji. Była elementem projektu, który ma tworzyć system skoordynowanego wsparcia specjalistycznego dla edukacji włączającej.

Dla szkół oznacza to kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze, dostępność jest tu rozumiana szerzej niż tylko jako kwestia jednego ucznia czy jednej bariery. Po drugie, widać nacisk na współpracę między placówkami i ekspertami. Po trzecie, projekt ma także komponent cyfrowy i zasobowy, czego przykładem jest Zasobnik SCWEW.

To właśnie dlatego ten temat można czytać również przez pryzmat edukacji i IT. Nie dlatego, że sama konferencja była targami technologii, bo nie była. Tylko dlatego, że dostępna szkoła w praktyce potrzebuje dostępnych materiałów, zasobów, sieci współpracy i narzędzi wspierających specjalistów. A to już bardzo konkretny grunt pod rozmowę o cyfrowym wsparciu edukacji. Ten ostatni wniosek jest interpretacją opartą na oficjalnym opisie projektu i Zasobnika SCWEW.

 

Podsumowanie

Konferencja online SCWEW „Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”, zorganizowana 13 stycznia 2026 r., była częścią większego cyklu działań ORE upowszechniających model SCWEW. Wydarzenie odbyło się online, dotyczyło Regionu II i otwierało dalsze działania informacyjne oraz doradcze.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że „dostępna szkoła” nie została tu pokazana jako pusty slogan. W oficjalnych materiałach widać raczej próbę budowania systemu wsparcia opartego na specjalistycznych centrach, współpracy, konsultacjach i zasobach. A skoro w projekcie pojawia się także wirtualna przestrzeń wymiany materiałów i dobrych praktyk, to wątek edukacji spotyka się tu naturalnie z narzędziami i organizacją wiedzy. I bardzo dobrze, bo szkoła bez dostępnych narzędzi bywa dostępna głównie w prezentacji PowerPoint.

 

Źródła

  • ORE, „Harmonogram działań upowszechniających IV edycję konkursu grantowego dotyczącego Specjalistycznych Centrów Wspierających Edukację Włączającą”
  • ORE, „Konferencje regionalne: Specjalistyczne Centra Wspierające Edukację Włączającą w procesie budowania dostępnej szkoły”
  • ORE, „Zakończyliśmy konferencje w czterech regionach”
  • ORE, strona projektu „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartej na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”
      • ORE, „Ponad 90 uczestników pierwszego spotkania z cyklu Zasobowa Środa”

Nowe kompetencje, nowe możliwości! Podsumowanie naszego projektu

Logo Województwa Wielkopolskiego i Herb.

 

Stowarzyszenie „Pomóż Dziecku Niewidomemu” z dumą realizuje projekt, którego głównym celem jest zapobieganie wykluczeniu społecznemu oraz wsparcie osób z dysfunkcją wzroku w drodze do pełnej samodzielności życiowej i zawodowej. Nasza inicjatywa to odpowiedź na realne potrzeby środowiska – łączymy rozwój podstawowych umiejętności społecznych z innowacyjną edukacją cyfrową i technologiczną.

Jakie działania obejmuje projekt?

W ramach naszych aktywności przygotowaliśmy kompleksowy program wsparcia, który obejmuje:

  • Zajęcia kulinarne i savoir-vivre: Uczymy bezpiecznego i samodzielnego przygotowywania posiłków oraz zachowania w miejscach publicznych. Poniżej zdjęcia z zajęć i warsztatów.

Nauka rozkładania sztućców na stole

  • Robotyka i programowanie: Prowadzimy innowacyjne szkolenia z budowania robotów LEGO Spike oraz dostosowujemy oprogramowanie edukacyjne do standardów dostępności WCAG 2.1.

Budowanie i testowanie robotów Lego

  • Kurs Testera Oprogramowania: Przygotowujemy dorosłych uczestników do zdania międzynarodowego egzaminu certyfikacyjnego ISTQB, otwierając im drzwi do pracy w branży IT.

Uczestnicy czytają materiały z kursu na swoich laptopach

  • Orientacja przestrzenna: Organizujemy treningi samodzielnego poruszania się w zróżnicowanym terenie z wykorzystaniem nowoczesnych aplikacji nawigacyjnych.

Niewidome dzieci uczą się przechodzić przez przejście dla pieszych

  • Specjalistyczny język angielski: Prowadzimy indywidualne lektoraty, rozwijając kompetencje językowe niezbędne na współczesnym rynku pracy.

Dla kogo działamy? Wsparciem w projekcie objęliśmy łącznie 92 osoby – dzieci, młodzież oraz dorosłych. Są to osoby niewidome, słabowidzące oraz z niepełnosprawnościami złożonymi, mieszkające na terenie województwa wielkopolskiego (w dużej mierze na terenach wiejskich).

Nasz cel to Twoja niezależność Wierzymy, że odpowiednie wsparcie i innowacyjne podejście do edukacji pozwalają przełamywać bariery. Dzięki temu projektowi uczestnicy nie tylko zyskują większą pewność siebie w codziennych obowiązkach, ale również nabywają kompetencje, które w przyszłości pozwolą im na podjęcie satysfakcjonującej pracy.

Projekt współfinansowany ze środków

PFRON będących w dyspozycji Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Nowość: Podręcznik do nauki programowania w Pythonie dla osób niewidomych i słabowidzących

Logo Województwa Wielkopolskiego i Herb.

Z radością informujemy, że w ramach projektu „Rozwój kompetencji społecznych i cyfrowych dla niewidomych i słabowidzących” powstał innowacyjny podręcznik nauczyciela: „Algorytmika i programowanie w Pythonie z wykorzystaniem robotów SPIKE Prime” autorstwa Jakuba Piaseckiego (p. 1).

 

O publikacji

Podręcznik został opracowany przez Stowarzyszenie „Pomóż dziecku niewidomemu” z siedzibą w Owińskach (p. 1). Jest to kompleksowe narzędzie dydaktyczne, które pozwala na naukę programowania w sposób dostępny, z uwzględnieniem specyficznych potrzeb uczniów z dysfunkcją wzroku.

Kluczowe cechy podręcznika:

  • Dostępność: Materiały dostosowane do pracy z czytnikami ekranu (np. NVDA) oraz powiększalnikami.
  • Praktyczne podejście: Wykorzystanie robotów LEGO® SPIKE Prime jako narzędzi generujących fizyczną i dźwiękową informację zwrotną.
  • Standard kodu: Wprowadzenie specjalnego standardu zapisu kodu Python, który ułatwia orientację w strukturze programu osobom niewidomym.
  • Metodyka: Scenariusze lekcji obejmujące naukę od podstaw – od pojęcia algorytmu, przez zmienne i instrukcje warunkowe, aż po zaawansowane pętle i listy.

Nauka programowania robota z Lego

Budowanie i testowanie robotów Lego

 

 

Publikacja stanowi nieocenione wsparcie dla nauczycieli informatyki, oferując gotowe ramy dydaktyczne zgodne z podstawą programową liceum ogólnokształcącego.

Podręcznik można pobrać z poniższego linku:

podręcznik do nauki programowania robotów Lego

Publikacja powstała w ramach projektu „Rozwój kompetencji społecznych i cyfrowych dla niewidomych i słabowidzących”
Projekt współfinansowany ze środków PFRON będących w dyspozycji Samorządu Województwa Wielkopolskiego.