Wielu użytkowników technologii asystujących zna ten scenariusz: przeglądarka aktualizuje się automatycznie, po czym nagle okazuje się, że w pracy z tekstem „coś się nie klei”. Kwiecień 2025 przyniósł właśnie taką historię kompatybilności — i reakcję w postaci aktualizacji pakietu narzędzi Vispero (JAWS, ZoomText, Fusion) na cyklu 2025. W Polsce problem pogłębia fakt, że aktualizacja ukazuje się często kilka tygodni później. Na szczęście problemy ostatecznie są rozwiązywane znacznie szybciej niż miało to miejsce w przeszłości.
W przestrzeni publicznej Vispero zasygnalizowało dostępność „April update” w krótkiej formie (kanał społecznościowy): komunikat mówił, że aktualizacja dla JAWS, ZoomText i Fusion 2025 jest dostępna i zachęcał do sprawdzenia stron „What’s New” czyli co nowego.
Aktualizacja dotyczy JAWS: „niedawne aktualizacje Google Chrome i Microsoft Edge” wpłynęły na możliwość zaznaczania i kopiowania tekstu na stronach WWW przy użyciu JAWS. kwietniowa aktualizacja tę funkcjonalność przywraca. Dla użytkownika niewidomego to jest różnica „zero-jedynkowa”: zaznaczanie i kopiowanie tekstu stanowi rdzeń pracy z komputerem i tekstem — od formularzy, przez dokumenty, po materiały szkolne i zawodowe.
Druga część tej historii to ZoomText i Fusion, czyli narzędzia łączące powiększanie i/lub odczyt ekranu. W materiałach opisujących aktualizację (również w dokumentacji regionalnej) kwietniowy update dla ZoomText/Fusion wskazuje na problemy kompatybilności z Chrome/Edge w obszarze tego, „jak ZoomText czyta, śledzi i ogłasza tekst” w tych przeglądarkach. Wśród wymienionych poprawek pojawiają się m.in. usprawnienia AppReadera przy czytaniu list punktowanych, poprawki echa myszy dla list punktowanych oraz naprawy śledzenia kursora w wielowierszowych polach edycyjnych. Nawet jeśli część użytkowników słabowidzących i niewidomych nie korzysta z funkcji „echo myszy”, sam fakt naprawy śledzenia kursora i stabilności czytania w przeglądarce pokazuje, jak bardzo dostępność jest dziś „ruchomym celem”, zależnym od napięć między silnikiem przeglądarki, warstwą UI i narzędziem asystującym.
Warto spojrzeć na to nie tylko jako na pojedynczą poprawkę, ale jako na lekcję ekosystemową. Z jednej strony przeglądarki (Chrome/Edge) aktualizują się szybko, często w rytmie tygodniowym. Z drugiej strony narzędzia asystujące, szczególnie te komercyjne, muszą reagować tak, by nie wprowadzić jeszcze większej niestabilności. W tle jest też fakt, że coraz więcej treści i aplikacji „udaje stronę internetową” (web‑app), więc problemy przeglądarki bywają problemami… całego miejsca pracy. Oficjalne informacje wprost mówią o przywróceniu możliwości zaznaczania i kopiowania tekstu na WWW w JAWS, ale nie precyzują w publicznym fragmencie, czy problem dotyczył konkretnych wersji Chrome/Edge, czy określonych kombinacji ustawień (np. trybów przeglądania, wersji Windows, ustawień skryptów). [2] Z perspektywy użytkownika oznacza to, że po aktualizacji nadal warto sprawdzić: czy problem zniknął w typowych miejscach pracy (np. edytory online, panele administracyjne, intranety), czy tylko w prostszych stronach.
Mimo tej ostrożności, kwietniowy update cyklu 2025 ma wyraźny „sens użytkowy”: to reakcja na realny błąd, który uderzał w elementarną czynność — pracę na tekście w przeglądarce. W 2025 roku trudno o lepszy dowód na to, że dostępność nie dzieje się „raz na zawsze”, tylko jest ciągłą negocjacją między aktualizacjami systemu, przeglądarki i technologii asystującej.